sobota, 10 stycznia 2015

Dar Julii jest idealny, oto 5 powodów

Dar Julii jest idealny, oto 5 powodów

 


1. Styl Mafi - największy atut tej książki, odróżniający ją od miliona innych podobnych powieści. Prosty, a zarazem niesamowicie poetycki język sprawia, że książkę czyta się szybko, ale nad niektórymi fragmentami zatrzymywałam się na chwilę, wybrzmiewały w mojej głowie tak długo, aż skończyłam napawanie się niespotykanym dla YA genialnym stylem. 


2. Bohater drugoplanowy - Kenji to najlepszy sidekick jakiego kiedykolwiek spotkałam na kartach powieści YA czy jakiejkolwiek innej, to genialna postać wprowadzająca ogrom humoru nawet w poważnych sytuacjach, równoważąc często przygnębiająca treść "Daru Julii". Jego cięte riposty sprawiły że podczas czytania śmiałam się na głos, szczerze, bardziej niż z żartów znajomych. *Przepraszam, ale Kenji i jego zawsze trafne teksty biją was na głowę!* Autorka pokazała też, że oprócz bycia wesołkiem ma swoją druga stronę, jak każdy. Jest ogromnym wsparciem dla głównej bohaterki, ale i bez niej potrafi się odnaleźć, nie dając sobie w kaszę dmuchać. Jest rozbrajająco szczery i po prostu kochany, kochany Kenji.

3. Rozwój bohaterów - z łatwością można zauważyć ze bohaterowie serii mocno się zmienili. Wydarzenia poprzednich tomów w znacznym stopniu wpłynęły na ich osobowości, udowadniając że każdy musi kiedyś dorosnąć, a zmiany są nieuniknione. O tej wydawałoby sie oczywistej zasadzie zapominają niektórzy pisarze, zatrzymując swoich bohaterów w miejscu, nie dając szansy na rozwój. Uwielbiam wracać do poprzednich tomów, mając świadmość tego co wydarzy sie potem oraz zdając sobie sprawę z tego jak niezauważalnie, ale ogromnie, różnią sie postaci z pierwszego i ostatniego tomu, niekiedy zachowując jedynie to samo imię. 

4. Odważna bohaterka - głupie i irytujące  główne bohaterki to bolączka wielu czytelników, Julia starała się nie odbiegać od schematu, ale jakoś niepostrzeżenie jej się to udało. Owszem, podejmuje złe decyzje i popełnia błędy, jak każdy człowiek. Wiele zachowań, które osobiście uważam za bezsensowne wynika z faktu, ze okłamuje sama siebie, co zdarza się i mnie, wiec jak mogę ja oceniać? Przynajmniej nie stara się uszczęśliwić wszystkich dookoła, bo wie że jest to niemożliwe. Skupia się na jednym celu i sobie, może nieco egoistycznie, ale zasługuje na szczęśliwe zakończenie, które sobie wypracowała i podjęcie kilku decyzji, dobrych wyłącznie dla niej. Zdecydowanie nie jest już nijaka, bierze sprawy w swoje ręce i porywa się na wielkie rzeczy ale z odpowiednim wsparciem u boku będzie miała w sobie wystarczająco siły. Julię można lubić albo nie, ale przynajmniej nie pozostanie się wobec niej obojętnym. 

5. "Dar Julii" trzyma serce czytelnika w garści - mój sentyment do serii oraz fakt, że do lektury finału zbierałam się bardzo długo sprawił, że nie mogłam doczekać się książki. Z drugiej strony, wiedząc że to już koniec przygody z moimi ulubionymi bohaterami chciałam delektować się nim i smakować każde zaserwowane przez autorkę słowo. Moje plany legły w gruzach, bo nie mogłam odłożyć tej książki, chcąc poznać zakończenie i zaznać spokoju. Przeczytałam ją wiec na raz, co ułatwił mi genialny styl autorki i krótkie płynne rozdziały. Kilka razy przerywałam lekturę, żeby odetchnąć i przetrawić to co właśnie przeczytałam, Mafi kilkukrotnie prawie przyprawiła mnie o zawał serca! Wątek romantyczny, dość mocno eksponowany, czasem zakrawał o banały, ale większość rozmów bohaterów mocno chwytała mnie  za serce. Wiele razy się wzruszyłam, nie płakałam, ale w środku przeżywałam wyznania Warnera, odpowiedzi Julii, bardzo zależało mi na powodzeniu tego związku. Akcja toczy się niesamowicie szybko, wiec dozowałam sobie emocje, zamykając książkę na kilka sekund. Mafi zawładnęła moim umysłem i sercem jednocześnie co udaje się niewielu, dobra robota!

19 komentarzy:

  1. Fajny post, dający do myślenia. Ja chętnie ją przeczytam lecz ciągle mam ją przed sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach całą serię, ale nie wiem kiedy ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny post, z którym zgadzam się w stu procentach :) Mafi potrafi zaskakiwać i doskonale wie jak zagrać na emocjach czytelnika :P

    OdpowiedzUsuń
  4. "Dar Julii" to zdecydowanie najlepszy tom serii, a styl autorki jest po prostu fantastyczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tę trylogię! Jestem po prostu zakochana w stylu Mafi, bohaterach i całości samej w sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się w stu procentach! Uwielbiam styl autorki, jest wspaniały :) A Kenji.. *.*
    Chciałabym więcej książek Mafi!

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę się na to skusić
    zapraszam do mnie
    www.zakladkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie przeczytałam całą serię jeśli znajdę ją w bardzo atrakcyjnej cenie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poluj, sama dorwałam pierwszą część za 10zł, drugą i kolejną ponad -35% taniej. Znak często robi przeceny!

      Usuń
  9. Też tak bardzo pokochałam tę serię. I zgadzam się po stokroć z wszystkimi tymi punktami. :) I ten cudowny język. Kocham, kocham i jeszcze raz kocham. Mam nadzieję, że może coś jeszcze pojawi się tej autorki z tak pięknym stylem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli Kenji jest zabawniejszy od nas to leć spędzać sobie z nim czas, proszę bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie jego jedyna wada, nie istnieje :C Ale wy tak! :*

      Usuń
  11. Zgadzam się z tobą w 100% ! Kenji <3 Jakby tylko istniał w realu...

    Zapraszam Cię też do siebie na bloga w wolnej chwili http://lowczyni-ksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. O ile mi wiadomo nie robiłaś "Albo Albo Tag". Więc cię nominowałem:) Niema za co hehe
    http://papierowacisza.blogspot.com/2015/01/albo-albo-tag.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się odpowiedzieć w najbliższym czasie! ;)

      Usuń
  13. Okładka jest zniechęcająca, kiczowata. Co do opisu, ja zawsze skupiam się na bohaterach drugoplanowych. Tak w ogóle przejrzyściej będzie, jakbyś justowała teksty postów :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za uwagę! Czasem zapominam o wyjustowaniu, a czasem blogger się buntuje.

      Usuń
  14. Dar Julii jest cudowny! Czytałam całą serię z zapartym tchem. Ze zdziwieniem czytałam jak zmienia się Warner, Julia, Adam czy Kenji. Okładki, jak dla mnie, są oryginalne i piękne. Jestem pod wrażeniem tego jak Mafi wczuła się w tę opowieść. Ciężko jest przecież opisać uczucia dziewczyny, która nie jest całkowicie normalna. Zgadzam się z Tobą w stu procentach! Pozdrawiam, Silava ;3
    www.silava506.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kenji rozpiernicza system i to na całości! Szczerze mówią na początku pierwszej części miałam pewne opory przed kontynuowaniem tej książki. Julia mnie irytowała, Warner był potworem i nic nie miało sensu. Bardzo się cieszę, że nie porzuciłam wtedy tej lektury. Bardzo fajna recenzja.
    Zapraszam też do siebie. Co prawda nie ma tam jesszcze za wiele, ale od czegoś trzeba zacząć!:)
    http://ojakksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...