sobota, 6 września 2014

Podsumowanie sierpnia

Podsumowanie sierpnia

 

W sierpniu nie czytałam zbyt wiele, bo choć liczba książek nie jest niska, to objętościowo jest już gorzej. Wszystko przez to, że w końcu zaczęłam przygodę z mangami i powieściami graficznymi, co chciałam zrobić już od jakiegoś czasu :)  

Dwa tygodnie spędziłam za granicą, gdzie nie miałam zbyt wiele czasu na czytanie, chociaż udało mi się zapoznać z dwiema dość sporymi anglojęzycznymi pozycjami. 



Przeczytałam 19 książek - co daje 71% mojego celu (150).
 

Zaskoczenie miesiąca:


"Nic nie oprze się nocy" Delphine de Vigan - genialna powieść, klimatem przypominająca mi moją ukochaną powieść "Biały Oleander"
 ROZCZAROWANIE MIESIĄCA:


"Panic" Lauren Oliver - dobry pomysł, wykonanie dużo gorsze

 Sierpniowe lektury:

 




 Posty, które mogliście ominąć:




Classmate book tag
http://my-paper-paradise.blogspot.com/2014/08/classmate-book-tag.htmlhttp://my-paper-paradise.blogspot.com/2014/08/pyschologia-dla-bystrzakow-adam-cash.html


oraz

Czy mała syrenka była lesbijką?

 

Liebster Blog Award#4

 

Jak wyglądał wasz sierpień i wakacje? Jesteście zadowoleni z wyników? :)

9 komentarzy:

  1. Gratulacje! :)
    Wydaje mi się, że Lauren Oliver ma dobre pomysły, ale wszystkie jej książki są kiepskie

    OdpowiedzUsuń
  2. Z wakacji jestem zadowolona, z moich wyników sierpniowych niekoniecznie. Miałam nadrabiać, a nic z tego nie wyszło. Przeczytałam tylko 4 książki, dobrze, że były chociaż grube :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w sierpniu odpoczywałam, ale w sumie nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję takiego wyniku, a jednocześnie trochę mnie zmartwiłaś tym rozczarowaniem się "Panic".

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo książek :). "Panic" mam w planach, ale teraz to nie wiem, czy przeczytam :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny wynik. :)
    "Panic" miałam w planach, jednak wciąż mi z nią nie po drodze, zobaczymy jak mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo książek. No i widzę Death Note! Jak Ci się podobał? Oglądałaś również anime? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te 5 tomów mi się podobało i chcę zacząć oglądać anime :)

      Usuń
  8. Łał, super wynik! Polecam anime na podstawie Death Note, baaardzo mi się podobało. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...