piątek, 4 kwietnia 2014

Podsumowanie marca



Podsumowanie marca



Przeczytałam 10 książek - co daje 21% mojego celu (150),

  o łącznej długości 3398 stron (ok. 110 strony dziennie). 
Muszę przyznać, że ostatnio ciężko mi znaleźć czas na czytanie, a co dopiero pisanie recenzji. Dużo czytałam w pierwszej połowie miesiąca, ale potem... Bierzmowanie i testy gimnazjalne, na które warto byłoby się już przygotowywać, dobijają mnie, a potem nie mam energii na podniesienie książki, bo wolę obejrzeć odcinek serialu, w łóżeczku - wiem, elektronika w miejscu, gdzie śpimy jest be! - na moim nowym, wygranym, urządzonku. Mimo wszystko, podzielę się z Wami tym, co przeczytałam w marcu, bo i tak jest lepiej niż w zeszłym miesiącu :)

Zaskoczenie miesiąca: 


Stosunek książek z biblioteki do tych własnych:

Z biblioteki/Pożyczone - 20%
Zakup własny/Recenzyjne - 80% - Jest dobrze :)


Alfabetyczny spis tytułów: 

"Baśniarz" Antonia Michaelis 8/10

"Deadline" Mira Grant 9/10 recenzja

"Dni krwi i światła gwiazd" Laini Taylor 7/10

"Fed" Mira Grant 7/10

"Kot Bob i ja Jak kocur i człowiek znaleźli szczęście na ulicy" James Bowen 7/10 recenzja

"Lolita" Vladimir Nabokov 8/10

"Paranormalność" Kiersten White 6/10

"Play" Javier Ruescas 7/10 recenzja

"Podręcznik Superpoligloty" Benny Lewis 6/10

Inne posty:

English Matters nr 45

Jak przedstawia się Wasz marzec? Co planujecie przeczytać w kwietniu?

9 komentarzy:

  1. Super wynik. U mnie marzec wyszedł gorzej niż luty. A co do planów to między innymi chcę przeczytać "Latwopalnych"

    OdpowiedzUsuń
  2. W marcu przeczytałam 9 książek, a w tym miesiącu chciałabym utrzymać ten wynik, jednak będzie bardzo ciężko. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę czytać niedługo Twoje zaskoczenie miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wynik nie jest zły, w kwietniu na pewno będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję, że w marcu żadnego rozczarowania :) U mnie jedno, i to spore - ilość przeczytanych przeze mnie książek. Muszę ostro zwalczyć leniuszka. Do testów nauka na pierwszym miejscu, ale potem trzeba nadrobić zaległości. Cieszę się, że u ciebie takie wysokie noty, bo będzie z czego wybierać ;) Ja na razie jestem w trakcie "Piątej fali", która jest w twojej top liście zeszłego roku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzec naprawdę udany u ciebie, aż 10 książek! :)
    "Deadline" mam w planach od dawna i muszę wreszcie zamówić sobie, a "Lolita" jest w moim nowym stosiku, który właśnie wczoraj opublikowałam, choć nie wiem dokładnie kiedy się za nią zabiorę. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. 10 książek to fenomenalny wynik. Jak tak przyglądam się podsumowaniom blogowym tego miesiąca to dochodzę do wniosku, że marzec chyba dla całej blogosfery był udanym miesiącem. To chyba ta wiosna :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...