niedziela, 8 grudnia 2013

Andrzej Garlicki "Siedem mitów Drugiej Rzeczypospolitej" + świąteczna akcja


Andrzej Garlicki "Siedem mitów Drugiej Rzeczypospolitej"

Autor: Andrzej Garlicki
Tytuł:
"Siedem mitów Drugiej Rzeczypospolitej"
Wydawnictwo: Czytelnik
Ilość stron: 256
Ocena: - 

 

Andrzej Garlicki to znany historyk, który niedawno odszedł z tego świata. Całe naukowe życie był związany w Wydziałem Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego, a zainteresowania badawcze skupił na dziejach dwudziestolecia międzywojennego oraz życiu i działalności Piłsudskiego. Napisał kilka książek o tej tematyce, między innymi: "U źródeł obozu belwederskiego, "Przewrót Majowy" oraz "Od Brześcia do maja". Przyznał się do bycia tajnym pracownikiem Służb Bezpieczeństwa.
Większość kojarzy nazwisko tego pana z obszernej autobiografii Józefa Piłsudskiego. Był też on publicystą tygodników "Kultura" i "Polityka". Jeśli chcecie, można obwiniać go również za część podręczników do historii lub dziękować za formę w jakiej są one napisane. 


Jako ostanie dzieło, pozostawił po sobie tytuł "Siedem mitów Drugiej Rzeczypospolitej". To świadectwo jego fascynacji tą epoką oraz pokaz wielkiej wiedzy pisarza.
W swojej ostatniej książce pan Garlicki obala, jak mówi tytuł siedem mitów Drugiej Rzeczypospolitej. Wszystkie poruszane kwestie to kolejno: "Zawieszenie broni”, „Polska ofiarą”, „Prometeizm”, „Jedność państwa i Kościoła”, „Zabójstwa polityczne”, „Trwałość ideowych podziałów”, „Jedność wobec zagrożenia”.  Dowiemy się między innymi jakie były stosunki państwa i kościoła czy ile prawdy jest w słynnym do dziś powiedzeniu, że Polacy jednoczą się wobec zagrożenia. Każdy tekst to osobne omówienie jednego z popularnych dla tamtego okresu stwierdzeń.

Czytając tę książkę od razu zauważyłam niezwykłą wiedzę autora. Nie była jednak ona jedynym dowodem na poparcie jego tez. Wspierał się na wielu źródłach, co niewątpliwie dodało mu wiarygodności i podstaw do wysnuwania dość pewnych wniosków.
Świetnym pomysłem było dodanie na końcu książki indeksu nazwisk. W oczy rzuciło mi się: Adolf Hitler i zainteresowana wpływem tego człowieka na dzieje Drugiej Rzeczypospolitej oraz poznania mitu towarzyszącego temu znanemu dyktatorowi, łatwo mogłam znaleźć odpowiednie fragmenty. Zdziwiła mnie gama postaci, rozciągająca się od Achillesa, przez Skłodowską na Józefie Piłsudskim kończąc.

Nie wystawiam książce oceny, bo nie czuję się na tyle kompetentna. Mogę z czystym sumieniem stwierdzić jedno - jeśli sięgasz po ten tytuł oczekując edukacyjnej, bardziej poważnej literatury, która uzupełni braki w twojej wiedzy i rzuci światło na kilka spraw przekłamywanych i owianych tajemnicą, nie zawiedziesz się. Jako laik i osoba z jedynie elementarną wiedzą historyczną, niestety, rozczarowałam się nieco. Autor nie sprawił, by jego książka była przystępna dla tych bez większego oczytania w tym okresie, dokładniej na temat IIRP, jednak wątpię, by było to jego zamierzeniem. Jeśli interesuje cię przeszłość Polski i jesteś ciekawy jakie mity obala pan Garlicki, zachęcam do sięgnięcia po tę pozycję. Chętnie przeczytałabym podobny tytuł dotyczące aktualnego okresu.

Podsumowując, książkę polecam osobom szczególnie zainteresowanym Drugą Rzeczypospolitą, posiadającym ponadpodstawową wiedzę na jej temat oraz tym, którzy chcieliby poszerzyć horyzonty, sprawdzić na czym polega wielkość pana Garlickiego  i przekonać się czy sięgając po nieco inne niż zazwyczaj tytuły odkryją w sobie zamiłowanie do historii. Mnie się to nie udało, ale nie uważam, by przekreślało to szanse innych, którzy wykazują więcej zapału do nauki o przeszłości. Ta pozycja może być świetnym początkiem, choć brak wiedzy zdecydowanie nie pomoże w pełnym zrozumieniu książki i posiłkowanie się innymi materiałami może być potrzebne. Jest to jednak świetna lekcja historii w dużo przyjemniejszej niż szkolny wykład formie.

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję portalowi Sztukater i wydawnictwu Czytelnik.

Akcja Świąteczna Sztukatera 

 Zapoznaj się proszę z tymi krótkimi filmikami. Poczułeś coś? Wzruszyłeś się? Wydaje ci się to niemożliwe?

"Ja pracując na co dzień, mam z takimi przypadkami do czynienia, widzę to, ale jako urzędnik państwowy nie mogę zareagować, dlaczego? Bo szereg przepisów, bzdurnych obowiązków i głupota ludzka skutecznie mi uniemożliwiają reakcję na problem! Ale to nie koniec, często ofiary przemocy, które zwracają się po pomoc, w ogóle ją nie otrzymują, korupcja jest wszechobecna, przetargi ustawione a szereg zbiórek, akcji charytatywnych i wielomilionowych nakładów kampanie zamiast pomagać, szkodzą... Pytacie, dlaczego tak się dzieje? To wina nas wszystkich, bo na to pozwalamy, bo nie reagujemy..."

 
"1 grudnia ruszyliśmy z Ogólnopolską Zbiórką Darów Kulturalnych, która na celu ma wspomaganie m.in. świetlic wiejskich. Na pewno znacie placówki, w których brakuje praktycznie wszystkiego - książek, mebli, materiałów biurowych, pieniędzy na wyposażenie... A wiecie, że wystarczy tak niewiele, aby to zmienić? Jeśli wszyscy połączymy siły to będziemy w stanie obdarować wiele bibliotek, których półki świecą pustkami. Każdy z Was posiada pozycje literackie, do których nigdy więcej nie wrócicie. Czy pomyśleliście o tym, że książki przyniosą ogromną radość dla tych, którzy nie mają praktycznie niczego? Wystarczy tak niewiele, by uszczęśliwić ludzi, dla których przeczytanie jakiegokolwiek utworu jest jedyną rozrywką."

Co zbieramy?
*Książki ( wszelkiego typu, każdej ilości i tematyki… nie muszą być nowe!)
*Pieniądze (Dzięki dobrowolnym wpłatom ufundujemy wyposażenie wnętrza, w którym będzie znajdywał się księgozbiór, każda kwota się liczy!)
*wszelkiego typu artykuły biurowe (kredki, mazaki i co wam tylko przyjdzie do głowy!)
*oraz wszelkiego typu produkty (materiały), które wspomogą przeprowadzenie akcji

Szczegóły akcji znajdziecie tutaj. Zbliżają się święta, pomyślmy o tych, którzy mają gorzej od nas i pomóżmy im znaleźć radość w te święta.

1 komentarz:

  1. Historia... hmmm to nie dla mnie, zdecydowanie bardziej wolę czytać biografie pojedynczych osób, które pojawiły się kiedyś i coś zrobiły :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...