środa, 6 listopada 2013

Podsumowanie października

Podsumowanie października

Przeczytałam 15 książek - 0.o! - co daje 110% mojego celu (100) ,

  o łącznej długości 4052 stron (131 stron dziennie). 

Zaskoczenia miesiąca:

Fiction
Non-fiction


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  Rozczarowanie miesiąca:

Spodziewałam się czegoś więcej

  Zaznaczam, że to nie to samo co najlepsze i najgorsze książki, gdyż z ocen można dowiedzieć się jak podobała mi się dana pozycja.

 Stosunek książek z biblioteki do tych własnych: 

Z biblioteki - 47% 

Zakup własny - 53%! -bardzo ładny wynik!

Alfabetyczny spis tytułów:

Angelfall - Susan Ee 9/10
Buszujący w zbożu -

Carrie - Stephen King 6/10

Efekt Lucyfera. Dlaczego dobrzy ludzie czynią zło? -

Fight Club - Chuck Palahniuck 9/10

*Free Four: Tobias Tells the Story - Veronica Roth 6/10
Królestwo Łabędzi - Zoe Marriot 6/10
Latarnik - Henryk Sienkiewicz 3/10
Oro - Marcel A.Marcel, Krzysztof Ostrowski 7/10
Poradnik pozytywnego myślenia - Matthew Quick 8/10
Projekt Szczęście - Gretchen Rubin 6/10
Szukając Alaski - John Green 10/10!

*The Prince - Kiera Cass 6/10
*The Selection 8/10

Zazdrość - Gregg Olsen 6/10

Jestem bardzo zadowolona, bo aż 3 książki znalazły się w ulubionych! Oprócz tego wiele wysokich ocen, choć zdarzały się "perełki". Jaki był wasz czytelniczy październik?

27 komentarzy:

  1. "Angelfall nie powinno być zaskoczeniem miesiąca. W końcu sięgnęłaś po nią po wielu pozytywnych opiniach. Co cię tak zaskoczyło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale nie spodziewałam się tak dobrej powieści ;) Wszystkiego dowiesz się w recenzji, która już jest, a niedługo będzie opublikowana :P

      Usuń
  2. Będzie recenzja Oro ? ; D
    i szczerze dziwi mnie tak wysoka nota ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze wątpię :P Wahałam się pomiędzy 6, a 7. Wiadomo, teksty o Wielkim Siewcy i menstruacji..., ale ogólnie książka nie była taka zła.

      Usuń
  3. 'Angelfall'... <3
    Chętnie też dorwałabym w końcu 'Carrie' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorwij, aczkolwiek jak widać zachwycona nie byłam ;)

      Usuń
  4. Gratulacje! Chciałabym czytać tyle książek miesięcznie, nie wspominając o tych w oryginalnej wersji językowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To się trza do roboty brać :D Powodzenia!

      Usuń
    2. Hah chętnie, tylko czasu wiecznie mało - doba jest zdecydowanie za krótka! Jeszcze pisanie magisterki wcale nie pomaga w jego oszczędzaniu xD

      Usuń
    3. Dobra organizacja to podstawa :D

      Usuń
    4. No i tu jest właśnie problem - to moja pięta achillesowa xP

      Usuń
    5. Nadal walczę ;) Gorzej z efektami xD

      Usuń
  5. Muszę to Angelfall w końcu przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. spodobało mi się jak sama się oceniasz-"bardzo ładny wynik" itp., aż się przy tym uśmiechnęłam, ale pomijając to jestem pod wrażeniem, tyle książek przeczytanych, a na dodatek niektóre w oryginale:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami ktoś zarzuca, że oceniam się zbyt krytycznie, gdy przeczytam - moim zdaniem - mało książek, np. w zeszłym miesiącu ;) Podoba mi się, bo jak wspomniałam, aż 3 książki dostąpiły zaszczytnego miejsca na półce ulubionych :P
      Dzięki

      Usuń
  7. Ohoho!
    Gratuluję! Oby listopad był owocny!

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat ja w październiku przeżywałam kryzys czytelniczy, aczkolwiek o dziwo! Przeczytałam ostatnio "Cierpienia młodego Wertera", ponieważ były mi potrzebne do szkoły i nagle: BUM - zapragnęłam znowu czytać! Niesamowite :)
    W każdym razie: gratuluję wyników! Życzę równie dobrego listopada, zwłaszcza że nadchodzą te szarawe dni. :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, ja w zeszłym miesiącu tak miałam ;)
      Jestem ciekawa "Cierpień", aczkolwiek zabiorę się za nie pewnie dopiero, gdy będą moją lekturą.
      Dziękuję i nawzajem!

      Usuń
  9. Dałaś czadu. Możesz być z siebie dumna. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wynik, gratulacje :)

    Chciałabym się zapoznać z "Fight Club" i "Carrie" :)

    Zapraszam do siebie:
    www.licencja-na-czytanie.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa "Angelfall", bo nie miałam okazji jeszcze przeczytać. Cieszę się, że tak wysoko oceniłaś tą powieść to daje mi jeszcze większego kopa do poszukania tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś recenzja, więc to powinno zupełnie cię przekonać ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...