niedziela, 17 listopada 2013

"Dym i Lustra" Neil Gaiman



Autor: Neil Gaiman
Tytuł:
Dym i Lustra
Wydawnictwo:
Nowa Proza
Ilość stron:
384
Ocena:
8/10

Neil Gaiman to bardzo charakterystyczna postać. Jego książki są bardzo mroczne, dziwne i nietypowe. Osobiście nie miałam wcześniej okazji zetknąć się z jego twórczością tego pana i żałuję, że nie poznałam go wcześniej. Miałam lekkie obawy odnośnie zaczynania tej przygody od zbioru opowiadań, ale powieść wpasowała się idealnie w Halloweenowy klimat.

"Dym i lustra" to zbiór opowiadań wszelkiej maści, ułożonych chaotycznie, bez ładu i składu co tylko dodaje magii. Znajdziemy tu bardzo krótkie teksty, niezajmujące nawet jednej strony oraz kilkunasto-stronnicowe formy. Każde z osobna stanowi małe arcydzieło, choć niektóre nie powinny znaleźć się w tej książce. Te szczególnie zapadające w pamięci to dla mnie:
Prezent Ślubny - ukryty we wstępie, Fakty w sprawie zniknięcia panny Finch - przedstawiane podczas magicznej wycieczki po dziesięciu salach, Zmiany - płci, Szukając dziewczyny - wiecznie dziewiętnastoletniej Charlotte,  Załatwimy ich panu hurtowo - potrzebna nam tylko lista, przy większej ilości dajemy rabat, Poczucie obcości - spowodowane chorobą weneryczną u seksualnego abstynenta,  Szkło, śnieg i jabłka - kto jest prawdziwym czarnym bohaterem w bajce o Królewnie Śnieżce?


Jeśli te tytuły was zaintrygowały, warto zobaczyć co się za nimi kryje. Zdziwiłam się jak łatwo jest przenieść się z jednego opowiadania na kolejne, kompletnie zmieniając otoczenie, przechodząc z prozy na wiersze. Większość historii kończyła się w momencie, gdy naprawdę zaczęły być interesujące, co niestety jest minusem wszelkich zbiorów opowiadań. Dodatkowo, kiedy zaczniemy czytać jakikolwiek krótki tekst kończymy go, a potem widzimy następny - 'To tylko 10 stron', co przeradza się w ciężki do przerwania ciąg.

Sposób w jaki czytałam tę książkę - polecam - nie był typowy, bo nie zabrałam się za nią od deski do deski czy skacząc po opowiadaniach. Pominęłam część wstępu i tuż przed zaczęciem każdego z pojedynczych tekstów zaglądałam do krótkiej notki przedstawiającej go na początku książki. Dzięki temu, czytając wiedziałam co widzę i jaki był powód powstania tego opowiadania.

Czytelnik może poczuć się oszukany, bo prawie wszystkie teksty były wcześniej opublikowane, a autor dostał już za nie wynagrodzenie. Taka kompilacja przedziwnych opowiadań częściowo była nazbyt chaotyczna, jednak pozostawiła po sobie pozytywne wrażenie. 


Nie polecam młodszym osobom, okładka może być myląca. Wiele opowiadań ma wstawki - i nie tylko - erotyczne, wulgarne i pełne przemocy. Wydaje mi się, że nie warto też niszczyć sobie w młodym wieku disneyowskich wyobrażeń "Królewny Śnieżki", będzie to jednak ciekawa odmiana dla starszych odbiorców.

Byłam zaskoczona tym jak bardzo podobała mi się ta książka. Bardzo dziwna, ale zaskakująca dobra. Porwała mnie bez reszty. Zdarzały się słabsze teksty, ale były zdecydowanie w mniejszości. Polecam fanom Gaimana, a także tym, którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się z autorem. W tym zbiorze utworów różnej maści możemy zapoznać się ze stylem autora i przekonać czy to coś dla nas. Ja z pewnością sięgnę po inne powieści tego autora!

7 komentarzy:

  1. Okładka bardzo mi się podoba :) jeśli będę miała okazję na pewno się skuszę mimo, że takie krótkie opowiadania średnio mi pasują.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię taką różnorodność.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak bardzo mam na tą książkę ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie czytałam tylko "Gwiezdny pył" tego autora, ale bardzo mi się spodobał! To niewiarygodne ile potrafi zmieścić w małej liczbie słów. Po ten zbiór też z pewnością w końcu sięgnę. Spodobał mi się twój sposób czytania - jeżeli będę miała książkę w rękach, zrobię pewnie podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Autora nie znam. Dawno nie czytałam opowiadań, więc może sięgnę kiedyś po ten zbiór :)

    Zapraszam do siebie :)
    http://licencja-na-czytanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, ale świetne i okładka nie gorsza, chętnie poznałabym prawdziwe historie tego cudownego świata bajek serwowanemu dzieciom :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kapturek lubi mroczne klimaty i opowiadania, ale kryje się z tym! :P
    Poszukam, może będą mieli w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...