niedziela, 6 października 2013

Podsumowanie września

Podsumowanie września

Przeczytałam 6 książek - ponad dwa razy mniej niż w sierpniu! - co daje 95% mojego celu (100) ,

  o łącznej długości 2102 stron (70 stron dziennie).  

 

Zaskoczenie miesiąca: 

 

Rozczarowanie miesiąca:

Na szczęście brak! 

 Zaznaczam, że to nie to samo co najlepsze i najgorsze książki, gdyż z ocen można dowiedzieć się jak podobała mi się dana pozycja.

Stosunek książek z biblioteki do tych własnych: 

Z biblioteki - 100%

Zakup własny - 0%! - tragedia!

 Alfabetyczny spis tytułów:

"Invocato" - Tomaszewska Agnieszka 8/10

"Kamienie na szaniec" - Kamiński Aleksander 8/10 - Jedna z najlepszych lektur!

"Requiem" - Oliver Lauren 9/10

*"Szklany klosz" - Plath Sylvia 7/10

"Wędrówka przez sen" - Angelini Josephine 7/10

"Zbuntowana" - Roth Veronica 8/10

Jak przedstawia się u was pierwszy miesiąc szkolny? Ja mam nadzieję, że kolejne będą lepsze :)

14 komentarzy:

  1. ja również przeczytałam 6 książek:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam "Kamienie na szaniec" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałam - jedna z najlepszych lektur :) Cieszę się, że ją poznałam!

      Usuń
  3. Ja nie robię statystyk, ale Tobie gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię takie zestawienia :) Nie traktuję ich jednak jako ważny wyznacznik.
      Dzięki!

      Usuń
  4. Podobno liczy się jakość, a nie ilość, zatem nie możesz narzekać! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod tym względem jestem bardzo zadowolona! Żadna z ocen nie jest niższa niż 7 :) Nie narzekam.

      Usuń
  5. Niezły wynik :) Ja przebrnęłam tylko przez 5, no ale zgadzam się z przedmówczynią - jakość, nie ilość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! Niektóre pozycje są dłuższe niż inne, to też ma znaczenie. Zgadzam się z wami w zupełności :)

      Usuń
  6. Czemu tragedia? Ja bym była z siebie bardzo dumna, gdybym wydawała na książki nieco mniej. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o to, że wśród przeczytanych książek nie znalazł się ani jeden zakup własny. Oznacza to, że czekają one na półce nietknięte, a ja zabieram się tylko za biblioteczne ;)

      Usuń
  7. Gratuluję świetnych statystyk :) Ja ich nie robię, bo aż wstyd czasami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja lubię je robić, mam wbrew pozorom analityczny umysł. Nie ma się czego wstydzić! Ważne, że w ogóle czytasz, nie liczy się czy 1, 5 czy 20 książek! ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...