piątek, 30 sierpnia 2013

"Cień i Kość" Leigh Bardugo

"Cień i Kość" Leigh Bardugo

Autor: Leigh Bardugo
Tytuł: "Cień i Kość"
Wydawnictwo:
Papierowy Księżyc
Ocena: 7/10

Kiedy byłam mała, zaczytywałam się w baśniach. Z czasem jednak, mój gust czytelniczy się zmienił. Bracia Grimm zostali zastąpieni przez Edgara Allana Poe, a zamiast po "Baśnie" Andersena, sięgam po powieści postapokaliptyczne. Każdy czasem potrzebuje powrotu do dzieciństwa, a "Cień i Kość" zapewnia taką możliwość. 

Alina Starkov i Malien Orecev to najlepsi przyjaciele, znający się niemal od zawsze. Po odejściu z sierocińca w Keramzinie, podjęli się szkolenia wojskowego. Ich zajęciami były, oprócz obowiązków i lekcji, rysowanie, wycieczki do lasu, wystawianie sztuk. Teraz Alina zajmuje się rysowaniem map, a Mal doskonaleniem sztuki łowieckiej. Kiedy Girszowie przyjeżdżają do ich domu, w poszukiwaniu potencjalnego członka ich elitarnego grona, panuje poruszenie. Gdyby któreś z nich okazało się wybrańcem, dostałoby nieskończone przywileje - najpiękniejsze ubrania, najlepsze jedzenie - jako adept Małej Magii.

Choć Alina jest chuda i niepozorna, nie dajcie się zwieść pozorom. Ma niewyparzony język, przez co często pakuje się w kłopoty, ale bawi czytelnika i z miejsca zyskuje jego sympatię. Działa jako kartograf podczas wyprawy do Fałdy Cienia. Mal natomiast, to przystojny młody chłopak, łamacz kobiecych serc, uwodziciel ślepy na uczucia swojej przyjaciółki. Dzięki nieprzeciętnym umiejętnościom łowieckim, znajduje miejsce w armii króla. 

Fałda Cienia to czarna linia oddzielająca Ravkę od jej jedynego wybrzeża i zamknęła ją w pierścieniu lądu. Przeprawa przez nią zapewnia dostatnie życie... lub śmierć. Biorąc pod uwagę tylko te optymistyczną wersję wydarzeń, można nie dostrzec niebezpieczeństwa. Jednak jak wielu rzeczy nie zauważamy dopóki nie zostaniemy posunięci, aż do granic możliwości? Tego dowie się główna bohaterka, żyjąca w cieniu przebojowego przyjaciela. Jej życie odwróci się do góry nogami, a to dopiero początek.

Wątek miłosny został wpleciony w tło, pozwalając skupić uwagę na akcji - najważniejszej części książki. Mimo tego ma w sobie coś nie do końca idealnego jak to w bajkach bywa, ale prawdziwego, przyziemnego. Spotkamy również Mrocznego Księcia, rodem z wampirzych romansideł, ale tym razem jego rola będzie ciut inna. Sama przyłapałam się na tym ja
k diametralnie inaczej oceniam postaci teraz, w porównaniu do dawnych czasów. Zapomniałam jak ktoś mroczny i zły, może nie być idealnym partnerem, jak mogłoby się wydawać czytając opisy bestsellerowych powieści dla nastolatek.

Każdy bohater ma swoje miejsce, nikt nie jest pominięty czy też porzucany w połowie. Każde wydarzenie ma swoje logiczne skutki, tak więc techniczna strona powieści jest bez zarzutów. Kto jednak przygląda się jej przy tak wartkiej akcji, kiedy cały czas chcemy wiedzieć - "Co dalej?". Język nie jest, aż tak wierny baśniom, które znamy - nie znajdziemy tu zwrotów takich jak: "Dawno, dawno temu" czy "Żyli długo i szczęśliwie", co zapewne jest skutkiem innej kategorii odbiorców. Autorka dodała natomiast wymyśloną gwarę, inspirowaną rosyjskim, z ciekawymi wyrażeniami np. kvas, dodającymi powieści egzotyczności i finezji.

Książka to klasyczne fantasy, ale wydaje się bardziej baśniowa, a zarazem realistyczna niż większość tytułów z tej kategorii. Powiew świeżości wśród tysiąca takich samych romansów paranormalnych. Czyta się szybko, jak historię, umilającą długi wieczór, pozwalającą przenieść się do zupełnie innego świata, wcale nie wolnego od problemów, ale z dobrymi bohaterami, którzy potrafią być inteligentni, zabawni, wrażliwi, ale nie bez wad. Warto od czasu do czasu sięgnąć po taką pozycję, bo choć nie jest bardzo ambitna, pozwala wrócić do korzeni, które zapuściły w moim czytelniczym sercu, książki tej maści, skierowane do młodszych czytelników. Niezależnie od wieku, nie będziecie mogli oprzeć się pokusie zatracenia w tak niesamowitej historii, a szybka akcja sprawi, że zapytacie: "Ale jak to, to już?!". Autorka ma bowiem lekkie pióro, a postacie wykreowane są na tak sympatyczne osoby, że przywiązujemy się do nich od razu. Ja już nie mogę doczekać się dalszych losów dwójki moich nowych przyjaciół. 


Zapomniałam już jak bardzo lubię baśnie!

Zwiastun z paranormalbooks.com

PS Dodatkową atrakcją jest playlista do książki, którą można znaleźć tu.

PS2 Prawa do ekranizacji wykupił producent Harrego Pottera, więc możemy liczyć na sukces na dużym ekranie. 

Za egzemplarz książki, dziękuję wydawnictwu:


3 komentarze:

  1. Lubię takie baśniowe klimaty, dlatego jestem więcej niż chętna by się z nią zapoznać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Poluję na te książkę, uwielbiam baśnie, więc muszę przeczytać :) Zapraszam do mnie: kraina-ksiazek-stelli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Widząc w księgarni natknęłam się na mapkę, która mnie zaciekawiła, teraz to - chyba trzeba ją kupić.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...