środa, 1 maja 2013

Podsumowanie kwietnia

Podsumowanie kwietnia

 

 Przeczytałam 10 książek co daje 49% mojego celu (100) ,

  o łącznej długości 4534 stron (152 strony dziennie).


Zaskoczenie miesiąca:

Non-fiction - "Bez mojej zgody" - Jodi Picoult

Bez mojej zgody - Jodi Picoult

Rozczarowanie miesiąca:

Fiction - "Wieczna noc" -

Zaznaczam, że to nie to samo co najlepsze i najgorsze książki, gdyż z ocen można dowiedzieć się jak podobała mi się dana pozycja.


Stosunek książek z biblioteki do tych własnych:

Z biblioteki - 71%
Zakup własny - 29%

Kupiłam za to wiele książek! Szykujcie się na kolejny stosik (lub 2?) niedługo :)


Alfabetyczny spis tytułów:
"Bez mojej zgody" - Jodi Picoult 9/10
"Blask" - Amy Kathleen Ryan 7/10
"Ciemniejsza strona Greya" -
"Kroniki Ellie. Wojna się skończyła, walka wciąż trwa" -
"Nowe oblicze Greya" -
"Osobliwy dom pani Peregrine" -
"Pięćdziesiąt twarzy Greya" -
"Wieczna noc" -
"W sieci" -
"Zew księżyca" -

8 komentarzy:

  1. Naprawdę dobry wynik. Ponad 4000 stron! Nieźle ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. witam :* zostałaś nominowana do Versatile Blogger Award zapraszam po szczegóły do mnie na bloga :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Czemu tak nisko oceniłaś sagę o Greyu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się czy nie zrobić o tym osobnej notki. W wielkim skrócie uważam, że autorka ukradła wszystko Meyer, ale doczytałam do końca, więc nie dostała oceny 1.

      Usuń
    2. Powiem Ci, że 50 twarzy Greya to jest Zmierzch tylko dla dorosłych. Dodatkowo L.J cechuje o wiele większa dojrzałość pisarska, dlatego dalej dziwie się Twojej niskiej ocenie. Ale w sumie ile masz lat? 17? Myślę, że nie jesteś w grupie targetowej tejże książki, a raczej bardziej zmierzchu.

      Usuń
    3. Przeczytałam całą serię. Długo nie wiedziałam co wystawić. Wiadomo, książka była pierwotnie fan-fictionem, więc nie spodziewałam się cudów.Na początku chciałam powstrzymać się od wystawiania oceny. Nie mówię, że książka mi się nie podobała, 3 długie tomy przeczytałam w 2 dni :) Wciągnęło mnie. Niestety, poziom językowy nie był dobry, wręcz przeciwnie. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej poczytaj recenzje innych użytkowników, jest naprawdę wiele z podobną oceną :) Podobały mi się za to maile i historia z panią Robinson. Niestety przewidywalność zrobiła swoje - dobra, to romans, nie powinnam się czepiać. Jednak główna bohaterka, to coś, co autorka powinna dopracować. Ana bardzo irytowała, a jej naiwność powalała na kolana - nie mówię, że Bella ze Zmierzchu była lepsza, ale... Sagę czytałam jak miałam bodajże 12 lat ;)
      Dla porównania wzięłam się za serię o Crossie, ale nie była lepsza. Czy gorsza? Nie umiem stwierdzić, ale oceny dostaną raczej podobne. Seks nie może być jedyną fabułą w książce i sposobem na pogodzenie się, zamiast rozmowy. To nie jest dobry przykład związku. Mam nadzieję, że wyczerpałam temat lub rzuciłam choć trochę światła argumentami :)

      Usuń
  4. Tylko, że właśnie ta książka była o seksie i to na nim nie opierała cała fabuła książki. Oceny są podobne ludzi, którzy nie zrozumieli o co w tej książce chodzi. Ta książka nie mówi o miłości dwójki ludzi. Sądzę, że po prostu jesteś jeszcze za młoda i zbyt niedoświadczona dla tej książki i powinnaś do niej wrócić mając 24/27 lat. 50 twarzy... jest o tym, że seks to bardzo ważna strefa naszego życia i wpływa na nią bardzo wiele rzeczy, a także jak ludzki umysł łatwo przesterować jeżeli nie nastroiło się go dobrze w małym wieku. No i jak przeżycia dziecka odbijają się na przyszłym życiu. Jest to przede wszystkim opowieść o skrzywdzonym dziecku i L.J genialnie pokazała psychikę człowieka, który nie miał zapewnionych odpowiednich warunków w pierwszych fazach życia. Jeszcze, co do podobieństw zmierzchu, pamiętaj, że pierwotnie był to właśnie zmierzch.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe :)
      Nie zmienia to faktu, że za kilka lat bohaterka stanie się mądrzejszą, fabuła bardziej rozbudowana. Nie mogę dać takiej książce dobrej oceny, bo i książka jest słaba, choć przyjemna :)
      Podobała mi się historia Christiana, maile,
      Jak już wspomniałam, bardzo dużą wagę przywiązałam to faktu, że jest to fan-fiction i tym powinien pozostać, a drukowanie go i przerabianie na sprzedający się bestseller było niepotrzebne (dla czytelników).

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...