czwartek, 4 kwietnia 2013

*PRZEDPREMIEROWO* "Forbidden" Tabitha Suzuma + Paczka z AMAZON :)



Autor: Tabitha Suzuma
Tytuł:
Forbidden
Wydawnictwo:
Definitions
Ocena: 9/10

Maya i Lochan to dwójka z piątki rodzeństwa, którzy opiekują się resztą rodziny. Ich nieodpowiedzialna matka, zachowująca się jak nastolatka, po porzuceniu przez męża, ciągle znajduje  nowych partnerów i jest prawie nieuchwytna we własnym domu, gdzie od czasu do czasu odpoczywa. Ta para była sobie bardzo bliska od początku. Zawsze mogli na siebie liczyć, do szczęścia wystarczała im ta druga osoba. Spędzali czas razem, wyłączając się od reszty społeczeństwa.

“How can something so wrong feel so right?”

Czy kiedykolwiek myślałyście o sowich bracie jako przystojnym i inteligentnym młodym mężczyźnie? Denerwowałyście się słuchając koleżanek komentujących jego słodką nieśmiałość czy spekulujące na temat miękkości jego ust? Zastanawialiście się nad tym czy siostra nie przytrzymała waszej ręki o sekundę za długo? Zauważyliście idealną figurę siostry, jej niebieskie oczy i byliście zazdrośni kiedy zaczynała umawiać się z chłopakami?


Czy zdarzyło wam się zapomnieć, że osoba, którą kochacie jest członkiem waszej rodziny?

Takie związki są "zakazane" jak sugeruje tytuł. Nie chodzi tu tyko o niesmak w oczach znajomych i rodziny. Takie kontakty są uregulowane prawnie. W Polsce, na podstawie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zabrania się zawierania małżeństwa między krewnymi w linii prostej (tj. gdy jedna osoba pochodzi od innej np. ojciec-córka, babcia-wnuczek), rodzeństwem oraz powinowatymi w linii prostej. Jednak bardziej poniżające od bycia w więzieniu za miłość muszą być spojrzenia sąsiadów i głębokie poczucie wstydu.

Romeo i Julia XXI wieku?

Jak zareagowaliby wasi przyjaciele, rodzice czy reszta rodzeństwa? Za pewne wytykaliby was palcami na ulicy, robili żarty w szkole, przerwali kontakt i polecili wizytę u psychologa. Takie sprawy wciąż jednak są tematem tabu, więc podjęcie się napisaniu książki o tej nietypowej tematyce było dużym wyzwaniem. Autorka jednak poradziła sobie z nim znakomicie. Ilość bólu, rozpaczy i strachu równoważyła ogrom miłości oraz krótkie chwile radości. Życie w ciągłych nerwach przez ryzyko zdemaskowania w szkole, a nawet we własnym domu.

Autorka nie skupia się na psychologicznych aspektach i powodach takiego
zachowania u bohaterów. Sami możemy jednak wywnioskować, że patologiczna i niepełna rodzina, w jakiej wychowuje się rodzeństwo odgrywa tu dużą rolę. Całość jest pięknie ujęta, ani przez moment nie czułam zdegustowania. Wręcz przeciwnie, byłam zrozpaczona i miałam poczucie winy, bo sama wiem jak zareagowałabym na taką nietypową parę... Bohaterowie jednak zdobyli moje serce już od pierwszych stron i nie widziałam powodu dla którego ich miłość powinna być zabroniona.

Stanowczo nie polecam osobom, które odrzuca idea miłości między rodzeństwem, w inny sposób niż zazwyczaj. Jeśli brzydzi was myśl o całujących się członkach rodziny, spoglądających na siebie z czułością nie ma po co się męczyć. Nie będę ukrywać, że bałam się czytać tę książkę, bo było to moje pierwsze spotkanie z tego typu literaturą. Nie wiedziałam czy udźwignę jej ciężar, zamiast przerazić się i odłożyć. Czytanie było dość niekomfortowe i czułam, jakbym uczestniczyła w prywatnych sprawach bohaterów. Jednak szukający czegoś oryginalnego, innego i pięknego, nie zawiodą się.
________________________________________________________________
Dziś odebrałam moje zamówienie z Amazona :) Jesteście ciekawi co w środku?


4 komentarze:

  1. Książka wydaje mi się naprawdę ciekawa, tylko szkoda, że nie ma jej na naszym rynku. Mam nadzieję, że ją wydadzą, a jeśli nie, to i tak ją przeczytam, jeśli tylko nauczę się lepiej angielskiego. :)

    I oczywiście jestem ciekawa, co ciekawego znajduje się w przesyłce. Czy to może jakaś wersja Kindla? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kindla już mam i właśnie tam czytałam "Firbidden" :) W paczuszce są książki ;)

      Usuń
  2. Mnie zżera ciekawość. Co tam masz w tej paczuszce? :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...