piątek, 29 marca 2013

"Czerwona Azalia" Anchee Min


Autor: Anchee Min
Tytuł:  "Czerwona Azalia"
Wydawnictwo:  Prima
Ocena: 7/10

Anchee Min urodziła się w Szanghaju w 1857 roku, w okresie Rewolucji Kulturalnej. Jako uczennica szkoły podstawowej wstąpiła do Hungwejpinów. Była członkiem Szkolnego Komitetu Rewolucyjnego. Gdy ukończyła 17 lat partia skierowała ją do ciężkiej pracy na komunalnej farmie. Wybrana do roli Czerwonej Azalii, rewolucjonistki, byłej kochanki Mao Zedonga, trafiła do studia filmowego w Szanghaju, gdzie grała w filmach propagandowych. Po śmierci Mao w 1976 r. i procesie tzw. Bandy Czworga, Min popadła w niełaskę. W 1984 r. opuściła Chiny i wyjechała do USA.

"Czerwona Azalia" to nie tylko tytuł autobiografii, ale także rola w jaką wcielała się główna bohaterka. Kiedy jej marzenia zaczynają się spełniać, ryzykuje wszystko przez własne opinie. Kilka niepoprawnych politycznie słów pcha Anchee na różne ścieżki życia, które nie należą do najprostszych.


Fabuła rozwija się zgrabnie, mamy wrażenie, że czytamy bardzo osobisty pamiętnik. Choć nie ma tu niewiadomo jak wiele akcji, to zrozumiałe dla powieści realistycznej, tym bardziej autobiografii.  Momentami nie działo się nic ciekawego, a kiedy indziej miałam kłopoty z nadążeniem. Nawet w chwilach wolniejszych, bardziej opisowych, nie mogłam oderwać się od książki.

"Strach dodaje słodyczy. Jesteśmy równie blisko śmierci jak raju."

Relacja z życia młodej dziewczyny, dorosłej w wieku pięciu lat, która nie miała łatwo, ale przetrwała. Książka o wszystkim; miłości, nadziei, sile, samotności, poniżeniu, wytrwałości.
Uderzające różnice kulturowe sprawiają, że zaczynamy doceniać nasze warunki życia, a przede wszystkim wolność. Życie obywateli było całkowicie kontrolowane przez rząd. My, nie musimy się obawiać, że złe słowo na temat władzy, podsłyszane przez niewłaściwą osobę, zrujnuje naszą karierę czy pośle nas do grobu. Odsyłanie co najmniej jednego członka w rodzinie do przymusowej pracy na roli to coś niewyobrażalnego, tak samo jak zakaz bliższych kontaktów z mężczyznami czy nawet błahe rzeczy jak posiadanie lusterka. Wszystko co oddala od bycia perfekcyjnym rewolucjonistą jest karane.

Nie spodziewałam się, że tak zainteresuje mnie historia autorki. Jednak już po kilku rozdziałach wczułam się w jej postać. Pisarka zgrabnie przekazuje nam swoje losy, doprawione odrobiną fikcji literackiej. Nie zagłębiam się w szczegóły, bo zgodność z faktami nie ma dla mnie większego znaczenia. Kultura Azji od zawsze była dla mnie intrygująca i po każdej kolejnej lekturze pogłębia się moja fascynacja. Wydaje mi się, że ten tytuł może umknąć na tle innych tego typu, a  nie powinien.

Polecam nie tylko miłośnikom literatury chińskiej, ale i osobom, które nie miały z nią wcześniej do czynienia, gdyż ta pozycja może zapoczątkować nową pasję.

Książkę przezczytałam w ramach wyzwań Book Trotter i Trójka e-pik.

1 komentarz:

  1. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po takie książki, dlatego będę mieć tę pozycję na uwadze. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...