niedziela, 20 stycznia 2013

"Drapieżna ciemność" Alexandra Ivy

Tytuł: Drapieżna ciemność
Autor: Alexandra Ivy
Wydawnictwo: Amber
Ocena: 5/10


„Drapieżna ciemność” to szósta już część z cyklu Strażnicy Ciemności autorstwa Alexandry Ivy.
Tym razem poznajemy  nieśmiertelnego Salvatore, który poszukuje sposobu na ocalenie swojej rasy. Wilkołaczyce mają problemy z donoszeniem ciąży przez comiesięczne przemiany. Wydawałoby się, że ostatnia szansa została utracona kiedy porwano cztery siostry. Dlaczego były one tak ważne? Modyfikacja genetyczna sprawiła, że mogły uniknąć bólu i konsekwencji związanych z regularnymi zmianami w wilki. Dwie kobiety zostały już odnalezione i zostały partnerkami wampirów. Herley, jedna z pozostałych, zostaje uratowana przez aroganckiego alfę, ale wcale nie rozwiązuje to żadnych problemów. Jest ona jego jedyną nadzieją. Nie zamierza jednak zostać wykorzystana. Nie zamierza zaufać temu mężczyźnie. Dlaczego więc odczuwa taki wielki fizyczny pociąg i nie potrafi ukryć swojego podniecenia kiedy przebywa z tym wilkołakiem? Owszem, jest on seksowny, męski, silny. Mimo tego, powinna się go bać, nie myśleć o przespaniu się z nim. Przez całe życie była utwierdzana w wierze, że zabił jej rodzinę i to samo zamierza zrobić z nią. Wiele rzeczy, w które wierzyła okazują się nieprawdą.
Nie wiem dlaczego przeczytałam kolejną część tej serii. Pierwsze cztery były prezentem i zapoznałam się z nimi kilka lat temu. Potem zobaczyłam w bibliotece znajome nazwisko i stwierdziłam – czemu nie. Szybko jednak przekonałam się, że nie dostanę tego czego szukałam. Mimo tego dałam tej serii kolejną i ostatnią szansę. Ta część nie różni się ona niczym od pięciu poprzednich. Poza drobnym szczegółem – główny męski bohater to wilkołak, a nie wampir. Poznajemy kobietę, która ku zaskoczeniu zapatrzonego w siebie, nieziemsko przystojnego mężczyzny, wcale nie chce być uratowana. Żyje w zamknięciu, ukrywając się przed nim. Głęboko bowiem wierzy, że ma on wobec niej złe intencje. Po pierwszym spotkaniu, kiedy prawda o człowieku, z którym dotychczasowo żyła wychodzi na jaw, nie wiem co myśleć. Trudno porzucić dotychczasowe nawyki i zapomnieć o wszystkim czego uczono cię, od kiedy pamiętasz. Herley chce poznać prawdę o sobie i przeszłości, rodzinie. Jedyną szansą wydaje się ten arogancki król wilkołaków, który z czasem staje się dla bohaterki czymś więcej.
Akcja w książce rozwijała się dość szybko, niestety czasem była przyćmiewana przez wątek miłosny. Jest tu zdecydowanie więcej romansu niż akcji. Wielu bohaterów kojarzymy z poprzednich tomów. Levet, uroczy gargulec, pomaga w zabawianiu kobiet i tym razem. To chyba mój najulubieńsza postać z całej serii. Autorce kończą się jednak pomysły i kończę moją przygodę z jej książkami na tej pozycji. Nie wydaje mi się, by udało jej się czymś zaskoczyć, gdyż każda książka ma dokładnie taką samą linię fabularną, co jest już nudne. Oceniam ten tytuł tak wysoko, gdyż czytało się go bardzo szybko, a bohaterzy potrafią być zabawni, wymieniając sarkastyczne uwagi. Jednak ktoś kto oczekuje wiele od tej książki, niewątpliwie zawiedzie się. Polecam tylko najwytrwalszym fanom tej serii.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania Trójka e-pik.

2 komentarze:

  1. Nigdy nie ciągnęło mnie zbytnio do tej serii i chyba nie będę rozpoczynać z nią przygody. Nie przepadam za cyklami, które po pewnym czasie stają się schematyczne. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tu bardzo szybko staje się schematyczny. Prawdę mówiąc, wszystkie te książki są takie same.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...