czwartek, 19 lipca 2012

"Lewiatan" Scott Westerfeld


Tytuł: Lewiatan
Autor:
Wydawnictwo: Rebis

"Lewiatan" otwiera trylogię, w której, w alternatywnej przeszłości, rozgrywa się I Wojna Światowa. Autor, nawiązując do faktów historycznych rozpętał tę wojnę śmiercią rodziców głównego bohatera - serbscy rewolucjoniści zabili spadkobiercę tronu Austro-Węgier i jego żonę. Ich syn, książę Alek ucieka przed zamachowcami używając bojowej maszyny kroczącej. Spotyka on Deryl, zbyt dziewczynę udającą chłopca, by wstąpić do brytyjskich Sił Powietrznych. Od tej pory dwie równolegle toczące się historie łączą się. Jednak czy znajdą w sobie wystarczająco dużo humanitaryzmu, by pomóc wrogom?

Europa podzielona jest na chrzęstów i darwinistów. Jest też kilka państw neutralnych.

Chrzęsty -  Niemcy i Austro-Węgry - wykorzystują maszyny bojowe o wielu odnóżach, by pokonać swoich przeciwników.
Darwiniści - Wielka Brytania, Francja i Rosja - polegają na genetycznie modyfikowanych, dzięki odkryciu DNA zwanego nićmi życia, żywych organizmach.
Która z technologii okaże się lepsza i niezawodna? Co będzie jeśli je połączyć? Tego wszystkiego dowiemy się z tej powieści!

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Zachwycił mnie serią "Brzydcy", której akcja dzieje się w przyszłości.
W tej powieści jest bardzo dużo nawiązań do wydarzeń prawdziwych o czym możemy przeczytać na ostatnich kilku stronach. Nauka przez rozrywkę!
To druga pozycja steampunk'owa z jaką mam do czynienia, ale tu nurt ten jest bardziej wyczuwalny, a na pierwszym planie są maszyny. Chociaż początkowo obawiałam się nudnych opisów, pan Westerfeld zaskoczył mnie i tak zgrabnie oplatał szybką akcję określeniami i wizjami kolejnych maszyn czy stworzeń, że było to wręcz niezauważalne. Ładne czarno-białe ilustracje działał pobudzająco na wyobraźnię i pomagały jej.

Polecam powieść wszystkim, którzy uwielbiają ten nurt stylistyczny, a także osobom chcącym przekonać się czym on właściwie jest. "Lewiatan" pewnością dobrze oddaje naturę tej odmiany fantastyki.

poniedziałek, 16 lipca 2012

"Uwierz Lucy" Tamsyn Murray


Tytuł:Uwierz Lucy
Autor:
Wydawnictwo: Akapit Press
Ocena: 4/10 


"Uwierz Lucy" - Kto mówi, że śmierć to koniec wszystkiego?

Zachęcona intrygującym tytułem i powyższym cytatem z okładki sięgnęłam po książkę. Mój entuzjazm nieco zmalał po przeczytaniu opisu. Niezrażona jednak zaczęłam czytać. W końcu to niecałe dwieście stron, dość dużym drukiem.
W pierwszej scenie poznajemy bohaterkę, która soczystą wiązanką niepochlebnych określeń raczy włóczęgę załatwiającego swoje potrzeby fizjologiczne, zostawiając ślady na jej kozakach. Nie wzbudziło to we mnie pozytywnych uczuć w stosunku do niej. Na szczęście mężczyzna nie może tego usłyszeć, Lucy bowiem jest duchem pokutującym w męskiej toalecie - miejscu gdzie kilka miesięcy wcześniej została zamordowana. Chwilę potem spotyka pierwszą osobę, która ją widzi. Jest to oceniony surowym okiem bohaterki przeciętniak wyglądający jak nauczyciel geografii. W pierwszej chwili wzywa on policję, zostaje to skwitowane osądem o zbyt wiele alkoholu. Koniec końców, decyduje się on pomóc niedoświadczonemu duchowi.
Powieść napisana prostym językiem, nie umiem stwierdzić czy jest to zaleta, czy raczej wada tego tytułu. Niestety powieść, do bólu wręcz, przewidywalna.
Lekka pozycja na dwie godzinki, bo każdemu potrzebne jest czasem chwilowe "odmóżdzenie" i odpoczynek od codziennych zdarzeń.
Nie sądzę jednak, aby opowieść zaciekawiła mnie na tyle, żę przeczytam kolejne części.

czwartek, 12 lipca 2012

"Zapomniane" Cat Patrick


Tytuł: Zapomniane
Autor:
ydawnictwo: Prószyński i S-ka


Bierzemy do ręki "Zapomniane". Urzeka nas okładka, mroczna, ale z charakterem. Czytamy "Przeszłość jest dla mnie stracona, teraźniejszość to przygoda, a przyszłość - wspomnienie...". Zaintrygowani odwracamy książkę i zapoznajemy się z opisem, który szczerze mówiąc był ciekawszy niż powieść.
Ta pozycja to debiut Cat Patrick, więc należy być wyrozumiałym. Uważam, że miała naprawdę wspaniały pomysł, ale nie do końca go wykorzystała i dopracowała.
Ogromnym minusem są dialogi. Płytkie, krótkie, pojedyncze zdania i wyrazu typu: no, hmm, ok, aha, oj, jasne, nie, kicha itp. Rozumiem, że to książka dla młodzieży, ale mimo wszystko oczekiwałam czegoś więcej.
Podsumowując - niedopracowany, ale genialny pomysł.

środa, 11 lipca 2012

"Bezduszna" Gail Carriger

Tytuł: Bezduszna
Autor:
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka



pod okiem ekspatrianta i zrzędy i miała dość smutne i nudne dzieciństwo. Odwiedzając stronę www.gailcarriger.com od razu rzuca nam się w oczy kolorystyka. W wywiadzie można przeczytać, że pani Carriger jest według niej samej dobrą pisarką, ze względu na bohaterów, urok i frywolność, z czym w pełni się zgadzam.
Postać Alexii od razu wzbudziła moją sympatię. Jest wygląd pozostawia wiele do życzenia, a ma już ona swoje lata, zmarłego ojca Włocha, krągłości i ku utrapieniu matki śniadą cerę. Jest uważana za czarną owcę rodziny. Określając krótko - stanowcza, zaradna, nie potrafi trzymać języka za zębami, inteligentna, nie może i nie chce dopasować się do norm społecznych. Całuje się publicznie, niekoniecznie samodzielnie to inicjując, zabija wampiry swoją ulubioną parasolką, nie przejmuje się opiniami innych i dobrze radzi sobie sama, potrafi się obronić, nie czeka na księcia z bajki.



wtorek, 3 lipca 2012

"Arytmie" Janusz Leon Wiśniewski

Tytuł: Arytmie
Autor:
Wydawnictwo: Elipsa
Ocena:  6/10

Arytmie to zbiór sześciu opowiadań o różnych obliczach miłości. Niektóre mnie zachwyciły, inne rozczarowały, więc króciutko opowiem o każdym z nich.

"Łóżko" to historia kobiety, która wyjeżdża na Szesele. Tam znudzona, postanawia sięgnąć po polską książkę o miłości. Kiedy czytała, zauważył ją mężczyzna, jak się potem okazuje były właściciel tej pozycji. Razem kończą powieść i prowadzą rozmowy o wszystkim. Zakończenie jest dopiero początkiem rozkwitającego uczucia. 6/10

Głównej bohaterce "Rankingu emocji" złamał serce nie wierzący w miłość egoista, który odreagowuje to, że nie jest w stanie sprostać wygórowanym ambicjom toksycznego ojca. Ona spragniona jego czułości robiła wszystko, a seks był, według niej, najbardziej zbliżony do tego uczucia. Na końcu mści się na nim, wykorzystując jego ojca. 5/10

"Artymie" to opowiadanie miłości do skrzypka. Czasem ona zastanawiała się czy muzykę ceni wyżej niż ją. Pewnego dnia odkrywa jego sekret - ma chore serce, dokładniej - napadowa Arrythmia Absoluta. Nie każda miłość jest szczęśliwa... 5/10

"Test" to wspaniała opowieść, moim zdaniem najlepsza z całego zbioru.
"Mógłbym przez cały dzień opowiadać o tobie,
Nie wymawiając ani razu twojego imienia,
Nic nie da się porównać z tobą, nic nie jest tak piękne jak ty.
Każdy twój ruch, każda godzina z tobą...
Nie znam niczego tak pięknego jak ty
Nie znam niczego...
Ich kenne nichts, das so schon ist wie du...
ich kenne nichts...
ustami czynić swoją, naznaczyć cię sobą"
W tej piosence zakochała się główna bohaterka, pozbyła się jej tak jak na zawsze znikła z życia ukochanego, kiedy test okazał się pozytywny. 8/10

"Niewierność" to historia kilku nieszczęśliwych osób. Dwie przyjaciółki, które kiedyś zawarły umowę o odbieraniu sobie facetów. Mimo tego, że obie się na to zgodziły, dalej żywią do siebie urazę, co nie przeszkadza im w dozgonnej przyjaźni. Obie znalazły swoje połówki, ale dalej nie mogą pogodzić się z życiem. 7/10

"O kłamstwie" - króciutka opowiastka o łącząca samochody, kobiety i miłość mężczyzny. 5/10
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...