środa, 29 sierpnia 2012

"Las Zębów i Rąk" Carrie Ryan


Tytuł: Las Zębów i Rąk
Autor:

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc 
Ocena: 9/10

Mary żyje w zamkniętym świecie. To mała wioska otoczona siatką. Poza nią nie ma niczego, oprócz niebezpiecznego Lasu Zębów i Rąk. Ale czy na pewno? Skąd wiadomo jak naprawdę jest poza ogrodzeniem? Czy można znaleźć inne życie tam, gdzie w teorii wszyscy są martwi?
Uważaj na siebie, bo kiedy podejdziesz zbyt blisko przekroczysz granicę. Z niektórych miejsc nie ma drogi powrotnej. Zastanów się, bo jeśli raz wejdziesz do Lasu Zębów i Rąk, na zawsze w nim pozostaniesz.

Dziewczyna, która od początku wie jak potoczy się jej życie, pogodzona z losem. Może wziąć udział w godach, znaleźć męża, związać się z nim i począć mu dzieci. Ma też inne wyjście - dołączyć do Siostrzeństwa u pomagać ludziom.W końcu służenie innym powinno być dobre. Musi być dobre oraz oczywiste jak sprawiedliwość Strażników, jak altruizm Sióstr. Skąd więc wątpliwości? Jakie tajemnice skrywają mury klasztoru? Co robią Stróżowie kiedy nikt nie patrzy? Jak uwierzyć w prawdę skoro całe twoje życie było kłamstwem?


Niektóre pytania lepiej byłoby zostawić bez odpowiedzi, ale teraz nie może być już gorzej. Ogrodzenie zostało stratowane. Matka Mary, która nie mogła się pogodzić ze stratą ojca stała się Nieuświęconą. Została wciągnięta na drugą stronę lub weszła tam z własnej woli. Ale nie wyjdzie. Została pozbawiona możliwości myślenia, by okazać swoją miłość. Znalazła swoją drogę, a teraz Ty musisz wybrać własną.

Książka napisana lepiej niż bardzo dobrze.Od razu czujemy więź z bohaterami. Zaczynamy dzielić ich emocje. Płaczemy, śmiejemy się, nienawidzimy i kochamy. Przeżywamy ich przygody. Jesteśmy jednością. Kolejna osobą usiłującą przetrwać atak. Trafiona narracja pierwszoosobowa bardzo w tym pomaga. To jedna z tych książek, które nie dają o sobie zapomnieć. Skłaniają do myślenia i dzięki temu, że każdy może powiązać z nią inne wspomnienia i odebrać ją na różne sposoby. Po odłożeniu tej książki nie mogłam się zabrać za inną. Poczułam chęć ponownego jej przeczytania, zaraz po skończeniu ostatniego zdania. Talent i uczucia to niebezpieczna mieszanka, a podejrzewam że ani tego, ani tego autorce nie brakuje. Stworzyła magiczny świat, który pochłonął mnie bez reszty i z niecierpliwością czekam na kolejną wyprawę do Lasu Zębów i Rąk.

1 komentarz:

  1. Trafiłam przypadkiem i postaram się zostać na dłużej :)
    "Las Zębów i Rąk" niestety nie czytałam, ale przyjemnie czytało mi się Twoją recenzję :)
    Obserwuję i ośmielam się prosić o to samo :)
    Pozdrawiam i do następnego posta!

    http://tylkodoczytam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...