poniedziałek, 16 lipca 2012

"Uwierz Lucy" Tamsyn Murray


Tytuł:Uwierz Lucy
Autor:
Wydawnictwo: Akapit Press
Ocena: 4/10 


"Uwierz Lucy" - Kto mówi, że śmierć to koniec wszystkiego?

Zachęcona intrygującym tytułem i powyższym cytatem z okładki sięgnęłam po książkę. Mój entuzjazm nieco zmalał po przeczytaniu opisu. Niezrażona jednak zaczęłam czytać. W końcu to niecałe dwieście stron, dość dużym drukiem.
W pierwszej scenie poznajemy bohaterkę, która soczystą wiązanką niepochlebnych określeń raczy włóczęgę załatwiającego swoje potrzeby fizjologiczne, zostawiając ślady na jej kozakach. Nie wzbudziło to we mnie pozytywnych uczuć w stosunku do niej. Na szczęście mężczyzna nie może tego usłyszeć, Lucy bowiem jest duchem pokutującym w męskiej toalecie - miejscu gdzie kilka miesięcy wcześniej została zamordowana. Chwilę potem spotyka pierwszą osobę, która ją widzi. Jest to oceniony surowym okiem bohaterki przeciętniak wyglądający jak nauczyciel geografii. W pierwszej chwili wzywa on policję, zostaje to skwitowane osądem o zbyt wiele alkoholu. Koniec końców, decyduje się on pomóc niedoświadczonemu duchowi.
Powieść napisana prostym językiem, nie umiem stwierdzić czy jest to zaleta, czy raczej wada tego tytułu. Niestety powieść, do bólu wręcz, przewidywalna.
Lekka pozycja na dwie godzinki, bo każdemu potrzebne jest czasem chwilowe "odmóżdzenie" i odpoczynek od codziennych zdarzeń.
Nie sądzę jednak, aby opowieść zaciekawiła mnie na tyle, żę przeczytam kolejne części.

1 komentarz:

  1. Ja również ją czytałam, moim zdaniem też nie była taka znów rewelacyjna, ale dobrze mi się czytało. To już zależy od gustów, czy lubi się takie proste powieści, czy też nie. ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...