niedziela, 17 czerwca 2012

"Córka dymu i kości" Laini Taylor

Tytuł: Córka dymu i kości
Autor:  
Wydawnictwo: Amber
Ocena: 8/10
Jako, że człowiek to wzrokowiec zacznijmy od okładki. Całkiem ładna ilustracja, bez jaskrawych kolorów, oprócz bieli czerni tylko błękit lub może lapis-lazuli. Niestety nie wszystko jest tak idealne.
Rekomendacje aż kują w oczy. Są tam gdzie powinien być opis, przeniesiony na wewnętrzną stronę okładki,co jest niedorzeczne. Jeśli chcemy dowiedzieć się o czym jest książka, a nie ile nagród zdobyła, musimy otworzyć skrzydełko i zadowolić się kilkoma zdaniami. Rozumiem, że powieść ma się sprzedawać, ale przeciętny czytelnik woli dowiedzieć się nieco o tematyce tytułu, po który sięgnął niż w jakich amerykańskich gazetach ukazały się jego recenzję.
Nieco zrażona, zaczęłam czytać pierwsze rozdziały. I co? Gdzie ta zapewniona przez wydawcę magia i liryzm? Trochę zawiedziona brnęłam dalej i... nie zawiodłam się! Dałam się porwać czarowi Akivy. Z zapartym tchem śledziłam historię, która cały czas była zagadką, nierozwiązaną nawet na końcu. Dlatego, że "Córka" jest pierwszą częścią cyklu, a po następne na pewno z przyjemnością sięgnę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...